Wojciech Fonder

          1949 - 2012


 

 

 

Ukończył Wydział Leśny Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. W 1973 roku rozpoczął pracę zawodową w Nadleśnictwie Strzałowo jako stażysta, adiunkt i nadleśniczy terenowy. W latach 1980 -1983 nadleśniczy terenowy w Nadleśnictwie Kudypy. W latach 1983 -1988 prowadził hodowlę lasu w Naczelnym i Okręgowym Zarządzie Lasów Państwowych w Warszawie. Od 1988 roku był naczelnikiem Wydziału Hodowli i Użytkowania Lasu najpierw Naczelnego Zarządu a później Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. Z dniem 27 lutego 2009 roku został powołany na stanowisko Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie.

Współtwórca wielu nowoczesnych technik i technologii w zagospodarowaniu lasu. Był współautorem programów z zakresu nasiennictwa i selekcji. Z Jego inicjatywy powstał Leśny Bank Genów w Kostrzycy – jedna z najnowocześniejszych w tym czasie placówka tego typu w Europie. Opracował Polski Model Szkółkarstwa Leśnego – połączenie tradycyjnych szkółek oraz nowoczesnych szkółek kontenerowych. Wprowadził polską technologię mikoryzacji sadzonek. Zwolennik i propagator półnaturalnego kierunku hodowli lasu. Opracował i wdrożył do praktyki zasady ekologizacji gospodarki leśnej.

Wyniki Jego pracy stały się podstawą współczesnej hodowli i naturalizacji zagospodarowania lasu. Praktyczne podejście do problemów hodowli lasu, traktowania każdego drzewostanu jako niepowtarzalnego tworu przyrody, wymagającego indywidualnego podejścia i postępowania „o krok za przyrodą” są kanonami nowoczesnej hodowli lasu.

Duży zasób wiedzy teoretycznej poparty wieloletnią praktyką oraz nieprzeciętne zdolności organizacyjne wykorzystywał przy opracowywaniu zasad i zarządzeń obowiązujących w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe.

Perfekcjonista w każdym zakresie, z oddaniem wykonujący powierzone Mu zadania. Najlepszą cząstkę siebie poświęcał zawsze swej pasji, którą był las.

Wymagający przełożony a jednocześnie pełen energii i humoru, wyjątkowo czuły na ludzką niedolę. Swój życzliwy stosunek do ludzi i niespotykaną prawość potrafił zaszczepić swoim współpracownikom i podwładnym.