Mama jest jak oddech… a jednak 2,5 roku po śmieci Taty dołączyła do niego 13 kwietnia 2024 roku. I znowu stanęłam przed faktem zorganizowania pogrzebu. Wybór w mojej głowie był tylko jeden – Dom Pogrzebowy Służew i oddział na Woli, gdzie pracuje pani Agnieszka Kacprzak – Tybulska. To osoba taktowna, serdeczna i empatyczna. Wsłuchuje się w potrzeby bliskich i doradza jeżeli jest taka potrzeba. Mam świadomość, że zrobiłyśmy wszystko co mi przyszło do głowy aby uroczystość pogrzebowa 23 kwietnia na Starych Powązkach była – godna, piękna i wzruszająca. Były pastelowe kwiaty, zdjęcie Mamy, urna bliźniacza do urny Taty, śpiew uzdolnionej wokalistki z rodziny, ulubiona muzyka Mamy rozbrzmiewała przy grobie. Całości obrazu dopełniła ekipa z Domu Pogrzebowego podczas ceremonii z panem Zygmuntem Jachacy.- człowiek klasa, dokładny, wykonujący swą pracę wraz z towarzyszącym mu zespołem – perfekcyjnie. kwiaty leżą najlepiej jak mogą, szarfy są widoczne, wózek inwalidzki pojawia się przy Cioci w odpowiednim momencie, a muzyka przy grobie jest o właściwej głośności. Bardzo dziękuję za wszelką pomoc, którą uzyskałam od Państwa. Z wyrazami szacunku, za Państwa pracę, Elżbieta Niedolistek