Aleksander Małachowski

ur. 1924
zm. 2004

Urodził się we Lwowie. Podczas okupacji był kurierem, łącznikiem, podchorążym, dwukrotnie więzionym przez NKWD. Został zesłany do obozu koło Stalinogorska, gdzie pracował w kopalni węgla kamiennego. Dziennikarstwo Ukończył Wydział Prawa i Wydział Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Później został usunięty z uniwersytetu, gdzie pracował jako asystent, za odmowę wstąpienia do ZMP. Przechodzi do szkolnictwa zawodowego. Po październiku 1956 założył pisma Ruchu Rad Robotniczych "Fakty". Zostaje dziennikarzem, specjalizującym się w reportażach literackich i publicystyce kulturalnej. Pracował w redakcjach "Współczesności", "Kultury", w radiu oraz telewizji. Nakręcił ponad 70 filmów dokumentalnych. W TVP był współautorem niezwykle popularnych programów publicystycznych: "Telewizja Nocą", "Rozmowy o cierpieniu", które, jak wspominał po latach, cieszyły się większą oglądalnością niż pielgrzymki Papieża. Polityka Aleksander Małachowski od 1980 roku był członkiem NSZZ Solidarność, uczestnikiem Krajowego Zjazdu "S" w Gdańsku-Oliwie. W stanie wojennym został internowany, rok później aresztowany pod zarzutem działalności konspiracyjnej. W 1989 roku zostaje posłem na Sejm i członkiem OKP. Posłował nieprzerwanie do 1997 roku, po odejściu z "Solidarności" z listy "Solidarności Pracy" (SP), 1993 przekształconej w Unię Pracy. W drugiej kadencji (1993-1997) był wicemarszałkiem Sejmu. Po przegranych przez UP wyborach w 1997 opowiedział się za zasypaniem podziałów z SLD i stworzeniem jednej partii lewicowej. Krótko sprawował też funkcję przewodniczącego Unii Pracy, zastąpiony na tym stanowisku przez Marka Pola. Regularnie publikował swe felietony w "Przeglądzie Tygodniowym", a po 2001 w "Przeglądzie". Był ostrym recenzentem rządów AWS-UW. Posłów tych formacji często nazywał "głupcami". Od roku 1998 aż do śmierci, sprawował funkcję Prezesa Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża. W 2001 roku Aleksander Małachowski wrócił do Sejmu, tym razem z list SLD-UP. Został marszałkiem-seniorem, podczas mowy otwierającej kadencję nowego sejmu przeprosił Józefa Oleksego za bezpodstawne, jego zdaniem, oskarżenia prawicy o szpiegostwo na rzecz Rosji. Pozytywnie przyjął powstanie rządu Leszka Millera, zdecydowanie wypowiadając się za jego działaniami mającymi wyprowadzić Polskę z kryzysu, choć często nie ukrywał krytycznego spojrzenia na niektóre aspekty działalności lewicy. Kontrowersyjne stało się (szczególnie wśród czytelników "Przeglądu") opowiedzenie się Małachowskiego za interwencją w Iraku, czego nie mogli mu wybaczyć zdeklarowani pacyfiści. Równie duże emocje wzbudziła wypowiedź na temat działalności opozycji demokratycznej na Białorusi, a także wyborów w Rosji. Za obie Małachowski musiał przepraszać sejmowych kolegów. Przed śmiercią przyjął sakrament pokuty.